Otwarcie polskich szkół w Żytomierzu i Kijowie, gdzie zamieszkuje największa liczba Polaków (49 tys. w obwodzie żytomierskim i ok.10 tys. – Kijów i obwód) było jednym z podstawowych zadań rozpatrzonych na VII Kongresie Związku Polaków Ukrainy, który odbył się 1-2 grudnia 2012 roku.
Aktualnie otrzymaliśmy ponad 50 wniosków od rodziców pragnących nauczać swe dzieci mowy swych przodków, jak też literatury, historii, geografii, etnografii Polski.
Biorąc za podstawę rozporządzenie Ministerstwa Oświaty i Nauki Ukrainy i (ówczesnego) Państwowego Komitetu Ukrainy ds. Narodowości i Migracji nr 778/49 z dnia 06.10.2004 Związek Polaków Ukrainy wystosował list do ministra Oświaty i Nauki Ukrainy Kwita S.M. z prośbą o zezwolenie na otwarcie Polskiego Ośrodka Kulturalno-Oświatowego dla polskiej diaspory stolicy (Polskiej Szkoły Sobotniej).
W liście akcentowaliśmy potrzebę nauczania bezpłatnego, co ujęte jest w artykułach Konstytucji Ukrainy.
Po długotrwałych pertraktacjach z przedstawicielami władz oświatowych okazało się, że w żadnej ze szkół Kijowa nie znalazło się miejsca dla nauczania takiego rodzaju. A nasze potrzeby to (uwzględniając różny wiek dzieci) zaledwie dwie trzy sale klasowe i to do dyspozycji w dni sobotnie, kiedy, jak wiadomo, w szkołach nie ma zajęć.
W charakterze kompromisu zaproponowano nam miejsce w Liceum Polityki Praw i Języków Obcych, funkcjonującym przy szkole nr 106 (pod adresem: ul. Niekrasowa 4). Dyrektor Liceum Pacharewa G.W. z początku wyraziła zgodę udostępnić dwie sale klasowe w soboty, począwszy od października 2014 r. Jednakże tuż przed otwarciem szkoły odmówiono nam bezpłatnego udostępnienia pomieszczeń.
Zważywszy na wagę kwestii oraz ogromne zainteresowanie rodziców w tej sprawie ZPU postanowił dokonać otwarcia takiej szkoły na bazie bardzo skromnych objętościowo pomieszczeń biura ZPU, które organizacja nasza dzierżawi na ogólnych zasadach.
Takie wyjście z sytuacji traktujemy jednak jako rozwiązanie tymczasowe i nie tracimy nadziei na okazanie dobrej woli stron, od których zależy należyte zaspokojenie potrzeb obywateli.
Antoni STEFANOWICZ

























