poniedziałek , Listopad 20 2017
Kijów ul. I. Franki 40b m. 307
tel. +38 (044) 486-31-77
e-mail: zpu5@o2.pl
Home / Aktualności / W imię dobra Ukrainy

W imię dobra Ukrainy

178078_900Dosyć już tych bredni i bełkotu (po rosyjsku „brechni”) o zamachu stanu, ekstremistach i terrorystach na Majdanie, płynących z zaczadziałych głów wielu rosyjskich celebrytów i im służalczych mediów… Czas spojrzeć prawdzie w oczy spokojnie i obiektywnie. A jest to możliwe i potrzebne, stąd kilka myśli i sugestii.

Po pierwsze – z pełną aprobatą trzeba się odnieść do postawy i stanowiska polskich władz, w tym Sejmu, Premiera i liderów partii politycznych, wspierających demokratyczne i proeuropejskie dążenia społeczeństwa ukraińskiego, manifestowane na Majdanie i w innych regionach kraju.

Po drugie – na słowa potępienia zasługuje masakra ludzi na kijowskim Majdanie, z jednoznacznym wskazaniem winy ekipy rządzącej, z prezydentem Janukowyczem na czele. Dobrze, że o tym mówią przywódcy unijni. USA, w tym polski premier.

Po trzecie – trzeba skończyć z pandemią anemii stanowisk w Unii w sprawie polityki władz Ukrainy i wsparcia dla jej proeuropejskiej perspektywy.

Po czwarte – zamiast słów tylko zaniepokojenia, potrzebne jest potępienie konkretnych działań i sankcje wobec osób odpowiedzialnych, z zastosowaniem wobec nich sankcji.

Po piąte – potrzeba jest wyraźnego powiedzenia „nie” dla imperialnej polityki Putina, której ofiarą jest Ukraina.

Po szóste – trzeba jednoznacznie opowiedzieć się za przedterminowymi wyborami prezydencko – parlamentarnymi na Ukrainie, licząc się z głosem narodu, artykułowanym codziennie na Majdanie. Bo Majdan, to nie grupka opryszków bądź rozrabiaków stadionowych czy ulicznych, a rzeczywisty reprezentant woli narodu.

Po siódme – potrzebne jest szybkie i precyzyjne określenie w konstytucji – kompetencji i odpowiedzialności Prezydenta, Premiera, Prokuratury i Sądów.

Po ósme – perspektywa, to demokracja, a nie autorytaryzm i dyktatura, wolność słowa i zgromadzeń, reformy gospodarcze, cele społeczne i poprawa warunków życia obywateli, a nie tylko grupy oligarchów. A w polityce zagranicznej – w tym z Rosją – dobrosąsiedztwo i partnerstwo na europejskich zasadach, a nie „rusyfikacja” czy dominacja.

To wszystko, to elementy i droga do unormowania sytuacji na Ukrainie.

I tego jej trzeba życzyć, bo to leży w jej interesach oraz dobrosąsiedztwa i partnerstwa z Polską i innymi krajami.

Mikołaj ONISZCZUK,
Źródlo: Dziennik Kijówski

Comments are closed.

Scroll To Top