czwartek , Październik 19 2017
Kijów ul. I. Franki 40b m. 307
tel. +38 (044) 486-31-77
e-mail: zpu5@o2.pl
Home / Galeria / Ćwierćwiecze naszej konsolidacji

Ćwierćwiecze naszej konsolidacji

Kulminacyjnym ogólnokrajowym akcentem obchodów25-lecia Związku Polaków na Ukrainie stała się uroczysta akademia, która odbyła się 30 listopada w stolicy Ukrainy. Na miejsce jej przeprowadzenia całkiem trafnie wybrano Kijowski Dom Nauczyciela, gdyż przecież oświata, obok kultury, jest najważniejszą domeną w działaniach ruchu polskiego na Ukrainie.

Ławy Sali Posiedzeń,(w których, nota bene, w dalekim 1917 roku zasiadali deputowani Ukraińskiej Centralnej Rady – m.in. reprezentujący narodowości ówczesnej Ukrainy) zapełnili działacze polskich organizacji społecznych z niemal wszystkich regionów Ukrainy, polscy dyplomaci, przedstawiciele Ministerstwa Kultury Ukrainy, obwodowej i miejskiej administracji, duchowni, pracownicy placówek oświatowych a także dostojni goście z Polski.

W podniosłej i przyjaznej atmosferze zebrani przyjmowali brawami liczne przemówienia, pozdrowienia i gratulacje. W swoim wystąpieniu przewodniczący Komisji Łączności z Polakami za Granicą Sejmu RP Adam Lipiński składając gratulacje i życzenia pomyślnego rozwoju organizacji m.in. powiedział:

„W Polsce w kwestiach solidarności z Polakami na Wschodzie nie ma żadnego sporu, wszyscy są za tym, aby wam pomagać. Taka jest powinność wszystkich działaczy politycznych, taka jest powinność polskiego Sejmu, a zatem i drzwi komisji, której przewodniczę są dla was zawsze otwarte”.

Mówiąc o Karcie Polaka zaznaczył, iż poczynione zostaną kroki, mające na celu uproszczenie zasad otrzymywania tego dokumentu przez osoby, mające udokumentowane polskie pochodzenie.

Dyrektor Departamentu ds. Religii i Narodowości Ministerstwa Kultury Ukrainy Mychajło Moszkoła odczytał list gratulacyjny Ministra Kultury Leonida Nowochat’ki, w którym pisze się m.in.: „Ćwierćwiecze istnienia ZPU – to data, która jest świadectwem głębokiej dojrzałości obywatelskiej waszej organizacji i jej niezachwianego autorytetu. Cieszy nas, że polska wspólnota Ukrainy wykazuje wielką aktywność w dążeniach do zachowania swojej historii, kultury, języka i tradycji narodowych, co sprzyja demokratycznemu rozwojowi społeczeństwa ukraińskiego”.

Konsul Generalny w Kijowie Rafał Wolski, składając gratulacje w imieniu Ambasadora RP na Ukrainie, oświadczył: „Pragnę wyrazić wdzięczność za wierność Polsce, niezmiennie demonstrowaną przez Rodaków z Ukrainy, a zarazem zachęcić do wzmożonego brania odpowiedzialności za przetrwanie żywiołu polskiego i przyszłość naszej diaspory nad Dnieprem, Słuczą, Dniestrem i Bohem. Niepodległa Rzeczpospolita liczy na stały dialog z Polonią i Polakami za granicą oraz ich zaangażowanie w promowanie Polski w krajach, w których żyją. Ufam, że między innymi to właśnie Polacy ukraińscy są i będą zawsze rzecznikami zbliżenia naszych narodów, propagatorami bliskich mieszkańcom naszego Kraju europejskich wartości, lojalnymi obywatelami niepodległej Ukrainy”.

Motywem przewodnim pierwszej części spotkania były sprawy powiązane z historią powstania ZPU, jego rozwojem i miejscem, które organizacja zajmuje obecnie wśród społeczności polskiej Ukrainy. Gros tych zagadnień ujął w swoim referacie prezes ZPU Antoni Stefanowicz. Na wstępie przypomniał on nazwiska inicjatorów, prekursorów i architektów odrodzenia polskości na Ukrainie, społeczników świadomych odpowiedzialności i wielkich obowiązków wobec Polaków, zamieszkałych na Ukrainie, wspierających sprawę jedności ruchu polskiego. W tym kluczu zaprosił do głosu obecnych na sali weteranów organizacji, w tym – Adolfa Kondrackiego, Franciszka Micińskiego, Anatola Święcickiego.

fot-46-461 fot-42-461 fot-40-461 fot-38-461 fot-34-461 fot-32-461 fot-29-461 fot-28-461 fot-26-461 fot-21-461 fot-18-461 fot-17-461 fot-16-461 fot-13-461 fot-12-461 fot-11-461 fot-10-461 fot-9-461 fot-4-461 fot-3-461 fot-2-461 fot-1-461

Mówiąc o nauczaniu języka polskiego – jednym z ważnych zadań, wytyczonych jeszcze na I Kongresie – zaznaczył: „Witaj słowo polskie” to nadal aktualne i niezwykle ważne hasło, gdyż poprzez znajomość języka, historii i kultury można ocalać i podtrzymywać polskość”. Celem priorytetowym w tej kwestii – podkreślił – pozostaje otwarcie szkół polskich, przede wszystkim w Kijowie, Żytomierzu oraz w innych miejscowościach. Przy tym należy pamiętać, że podobne przedsięwzięcia zależne są od wielu decydentów, w tym także woli rodziców przyszłych uczniów, zaś niemal cała organizacja procesu nauczania jak i jego materialne wsparcia spoczywa przeważnie na barkach stowarzyszeń polskich. Chętnych do nauczania się języka polskiego jest coraz więcej, niestety, takim szkołom brakuje pomieszczeń i wykwalifikowanych nauczycieli.

Mówiąc o naszych mediach, mówca podkreślił: „Polskie periodyki w dzisiejszej Ukrainie są jednym z instrumentów odzyskania społeczno-kulturowej tożsamości Polaków, w dużej mierze zatraconej po przejściach totalitaryzmu. Niewątpliwą wartością tych wydań jest to, że ukazują się w języku polskim, gdyż język jest jednym z najistotniejszych elementów integrujących, a ponadto w sytuacji faktycznej nieobecności książki i prasy z Polski na rynku Ukrainy regionalne gazety polskie stają się tu praktycznie jedynym źródłem polskiego słowa drukowanego”.

A. Stefanowicz poruszył też ważny kierunek w działalności organizacji polskich, jakim są sprawy związane z reprodukcją elity i inteligencji. Stwierdził, iż wysyłanie młodzieży na studia do Polski, jako przedsięwzięcie mające na celu podnoszenie poziomu oświatowego i zawodowego, niestety, niewiele zmieniło w tej materii, jako że absolwenci polskich uczelni po skończeniu studiów przeważnie nie powracają na Ukrainę. Jego zdaniem pewnym wyjściem są działania Fundacji „Semper Polonia”, która udziela stypendia młodzieży polskiego pochodzenia, studiujących na ukraińskich uczelniach.

Prezes podziękował polskim społecznikom, działającym w różnych regionach kraju za to, iż nie zważając na różnorakie problemy i trudności, niedostatki w finansowaniu wytrwale rozwijają i urozmaicają formy swej działalności rozpowszechniając kulturę polską, kultywując polskie tradycje narodowe, umacniając u Polaków Ukrainy poczucie tożsamości narodowej, pozostając jednocześnie lojalnymi obywatelami państwa zamieszkania.

Oznajmił też, że program imprez kulturalnych prowadzonych przez ZPU systematycznie się wzbogaca, ich geografia obejmuje dziś całą Ukrainę, a wiele zespołów często zapraszana jest na występy do Polski. Grupy twórcze sprawnie prezentują dziś polską kulturę oraz swoje osiągnięcia na Dniach i Festiwalach Kultury Polskiej.

Szczególną uwagę mówca poświęcił pracy Stowarzyszenia Uczonych Polskich Ukrainy, zasadniczym zadaniem którego jest prowadzenie wszechstronnych badań naukowych nad stanem polskiej mniejszości narodowej na Ukrainie, a także pokazanie losów, czynów i roli dziejowej Polaków w dalekiej i niedalekiej przeszłości, wypełnienie białych plam, usunięcie błędnych wizji.

Reasumując prezes ZPU podkreślił, że dla normalnego rozwoju naszej wspólnoty narodowej pierwszoplanowym zadaniem powinno stać się skupienie na takiej działalności, która pozwala nie tylko pielęgnować, pogłębiać swoją tożsamość narodową, rozwijać różnorodne kontakty z Macierzą, ale i osiągać poważne i liczące się pozycje w państwie zamieszkania, posiadać swoich reprezentantów w centralnych i lokalnych organach władzy, zwiększać swoje wpływy i obecność w życiu społecznym, politycznym, kulturalnym.

Kilka spraw ważnych dla każdego Polaka zamieszkującego na Ukrainie poruszył w swoim wystąpieniu Stanisław Kostecki, który w ciągu 16 lat pełnił obowiązki prezesa ZPU. Mówił o potrzebie zakładania szkół, z chociażby 10 procentowym polskim językiem nauczania – szczególnie w obwodzie żytomierskim, gdzie w skali Ukrainy zamieszkuje najwięcej obywateli o polskim pochodzeniu. Przytaczał negatywne przykłady „kancelaryjnego” podejścia przy przyznawaniu Karty Polaka, kiedy to wobec osób (głównie starszych) z bezsprzecznie udowodnionym polskim rodowodem wysuwane są zawyżone wymogi, co do znajomości języka polskiego. Apelował też o wsparcie podpisami listy niezbędnej dla zarejestrowania Partii Polaków Ukrainy. W chwili obecnej 6 tysięcy złożonych podpisów (z 10 tys. wymaganych) uznano za prawomocne.

W finale uroczystej części Akademii Konsul Generalny RP w Kijowie Rafał Wolski wręczył osobom wyróżnionym za wieloletni trud pracy społecznej na rzecz społeczności polskiej listy gratulacyjne od Ambasadora RP na Ukrainie Henryka Litwina.

Część artystyczną jubileuszowej akademii uświetnił, przeplatany burzliwymi brawami, gala koncert, na który złożyły się występy licznych artystów i zespołów taneczno-wokalnych, działających przy polskich organizacjach związkowych w różnych regionach Ukrainy oraz polskiego zespołu z Tarnowa. Wieczorem tego samego dnia w gmachu ambasady RP w Kijowie odbyło się uroczyste przyjęcie z okazji Jubileuszu ZPU. Zapraszając do świątecznego stołu pan Ambasador zwierzył się:„Przyjeżdżając po wielu latach po raz kolejny na Ukrainę nie spodziewałem się nawet, że zastanę Związek Polaków na Ukrainie tak wspaniale rozwinięty (w stosunku do czasów, które pamiętałem z pierwszej swojej misji). Tak, że serdecznie Państwu gratuluję, ale też liczę na dużo więcej. Liczę, że ten wzmocniony Związek, który rozprzestrzenia swoją aktywność na znacznie większe, niż kiedykolwiek terytorium, będzie jeszcze aktywniejszy i, że będzie dla nas nie tylko partnerem w działaniach na rzecz rozwoju kultury w środowiskach polskich, lecz i wspomoże nas w naszej pracy. Pracy skierowanej na umocnienie kontaktów między Ukrainą i Polską, pomiędzy polskimi i ukraińskimi regionami i organizacjami społecznymi naszych państw.

Ambasador przeprosił też za swoją nieobecność na jubileuszowym spotkaniu, wywołaną obowiązkami natury dyplomatycznej, powiązanymi z nadzwyczajną sytuacją zaistniałą po nocnym zastosowaniu siły wobec demonstrantów na kijowskim Majdanie Niepodległości, konkludując: „Nie wątpię, że Polacy w dzisiejszej Ukrainie są tą częścią społeczeństwa, która uczestniczy w tworzeniu rzeczy dobrych, przyjaznych, pokojowych i twórczych”.

Stanisław PANTELUK

Zdjęcia: Andżelika PŁAKSINA

Comments are closed.

Scroll To Top